XX Bieg Konstytucji 3 Maja | 03.05.2010

XX Bieg Konstytucji 3 Maja | 03.05.2010

Wpis z dnia 04 maj 2010 w temacie Zawody | Brak komentarzy
LOGO

Dokładnie rok temu, 3 maja 2009 roku brałem po raz pierwszy udział w zawodach biegowych. Jest to jedna z imprez z cyklu “Zabiegaj o pamięć” organizowanych przez WOSiR.

Zapisałem się o wiele wcześniej przez Internet, ale nie miałem czasu odebrać pakietu. W związku z tym musiałem się pojawić około 9 w biurze zawodów. Z nudzony, około 10 rozpocząłem rozgrzewkę. Kwadrans przed 11 ustawiłem się na starcie. Nauczony doświadczeniem sprzed roku stanąłem bliżej środka stawki.

Po krótkich przemówieniach i minucie ciszy usłyszeliśmy strzał startera. Po minucie przekroczyłem linię startu i wtedy wystartowałem stoper. Oczywiście ludzi była bardzo dużo, co utrudniało bieg w swoim tempie.

Najpierw krótka prosta, a następnie skręt w Agrykolę. Tutaj oczywiście sławny podbieg, na którym część zawodników już zaczynała maszerować.  Mijam znacznik pierwszego kilometra z czasem 5:52. Nie najgorzej jak na kilkaset metrów ostrego podbiegu.  Teraz czas na płaski kawałek trasy. Staram się biec w miarę równo, wyprzedzam coraz większe ilości biegaczy. Po kolejnym skręcie w prawo zaczyna się zbieg. Po doświadczeniach z zeszłego roku, nie hamuję swojej chęci do szybkiego zbiegania długimi krokami. Drugi kilometr robię w 5:20, trzeci w 4:42. Jesteśmy na Wisłostradzie, skończyło się w dół, więc ja zaczynam zwalniać. Czuję się zmęczony, wychodzi brak treningu. Przedostatni kilometr robię w 5:18, co nie jest złym wynikiem. Ostatnie 500-600 metrów biegnę na maksa. Niestety, jak na moje przygotowanie, trochę za wcześnie zacząłem finisz i musiałem trochę przystopować na ostatniej prostej.  Wpadam zdyszany na metę, skanowanie chipa, medal w dłoń. Następnie kolejka po wodę, pomidorówkę i dyplom.

Temperatura powietrza nie była za wysoka, więc zacząłem się szybko wyziębiać. Powrót do samochodu i gdy wszyscy Nordic Walkerzy ukończyli zawody – odjazd do domu.

Podobne wpisy:

Skomentuj