O mnie
KRÓTKIE INFO O MNIE:
Imię: Tomasz
Nazwisko: Netzel
Rok urodzenia: 1984
Miasto: Warszawa/KPN
E-mail: admin@blogbiegacza.pl
Biegam od: 13.04.2009
Motywacja: zacząłem nowe życie; zabicie czasu; poprawa sylwetki
Osiągnięcia: biegam przez miesiąc (10.05.09); 10 km poniżej 50 minut (31.05.09)
Cele:
2010 rok:
- do końca 2010 | pobiec poniżej 45 minut na 10 km
- do końca 2010 | pobiec poniżej 20 minut na 5 km
2009 rok:
- do lata 2009 | pobiec poniżej 60 minut na 10km - ZREALIZOWANY 31.05.09
- do lata 2009 | pobiec poniżej 25 minut na 5 km - ZREALIZOWANY 21.06.09
Rekordy oficjalne:
- 2810 m. – Test Coopera [02.06.09]
- 5 km – 00:22:09 [21.06.09] (czip)
- 10 km – 00:47:29 [06.06.09] (stoper)
- 50 km – 10:05:00 [04.10.09] (zegarek)
Starty (odbyte i planowane):
2010 rok:
- 03.05.10 | 5km| XX Bieg Konstytucji 3 Maja
- 08.05.10 | 3km| I Otwarte Mistrzostwa Legionowa w Biegu z Psem
- 30.05.10 |10km| III Bieg Truskawki
- 12.06.10 |5km| Zielony Bieg Garnier
2009 rok:
- 03.05.09 | 5km | XIX Bieg Konstytucji 3 Maja
- 09.05.09 | 2km | Polska Biega Łomianki
- 10.05.09 | 2km | Wiosenny Bieg Przełajowy (Polska Biega Nowy Dwór Mazowiecki)
- 31.05.09 |10km| II Bieg Truskawki
- 02.06.09 | ? km| Test Coopera – stadion na Agrykoli
- 06.06.09 |10km| IV Bieg ENTRE.pl
- 21.06.09 | 5km | III Bieg Ursynowa
- 04.10.09|50km| XXXVI Maraton Pieszy im. Andrzeja Zboińskiego w Puszczy Kampinoskiej
- 11.11.09 |10km| XXI Bieg Niepodległości
Zainteresowania: odpoczywanie ;-). modelarstwo rajdowe, filmy, muzyka, czasem sport [zimą: snowboard, latem: rower (poza bieganiem)]
Więcej o moim bieganiu:
W bieganiu interesują mnie szeroko pojęte wycieczki biegowe po Kampinoskim Parku Narodowym oraz bieganie na zawodach na średnie dystansy (do 10km). Bardzo podobają mi się krótkie (do 5 km) biegi przełajowe. Zupełnie nie pociąga mnie wizja startu w maratonie, może kiedyś się skuszę na półmaraton…
W czasie treningów i ogólnie w czasie myślenia o bieganiu, bardzo staram się zachować umiar. Chcę, aby bieganie zostało przyjemnością, a nie sposobem na życie. Nie chcę nigdy dojść etapu, kiedy bieganie przestanie mi dawać radochę, a będzie się liczył tylko wynik (co nie znaczy, że nie lubię się ścigać!).
Pozdrawiam :-)